Dziś łatwiej jest wysłać SMS-a lub e-maila niż kopertę z kolorowym znaczkiem i ręcznie zapisaną kartką w środku, dlatego też w domowych skrzynkach częściej znajdujemy rachunki, reklamy i urzędowe pisma niż prywatną korespondencję.
Listom, które przez wieki były jedynym sposobem komunikowania się na odległość, zawdzięczamy bardzo wiele. Pisali je, oczywiście, już starożytni, a dowodem jest chociażby latynizm „post scriptum”, oznaczający dopisek na końcu listu, który przetrwał do naszych czasów. Nasza wiedza o minionych epokach, zdarzeniach, ludzkich uczuciach i stanach ducha byłaby znacznie uboższa, gdyby król Jan Sobieski nie pisał listów do Marysieńki, Fryderyk Chopin i Zygmunt Krasiński do swoich przyjaciół, a Juliusz Słowacki do matki.
A to tylko niektóre przykłady pereł polskiej epistolografii.
Listy, niezależnie od tego, jak sławną postacią był ich autor, były zwykle długo i pieczołowicie przechowywane w szufladach lub ozdobnych pudełkach na pamiątkę osób, przeżyć i spraw.
Dlatego niezmiernie miłym okazał się fakt, że aż 32 uczniów naszej szkoły zdecydowało się przelać własne myśli na kartkę papieru. Niektórzy uczynili to nawet piórem.
Laureatkami konkursu zostały Adrianna Matusiak i
Julia Solecka,
uczennice klasy III D.
uczennice klasy III D.
Gratulacje!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz